Chyba każda kobieta ma problem ze swoją odzieżą. Ubrania są wszędzie i narzekamy, że nie mamy ich gdzie wkładać. Moja siostra ma istny sajgon w swoim pokoju. Mama zaczęła się denerwować, że większość naszych pokoi zajmują ciuchy i postanowiła coś na to zaradzić. Nie wiedziałyśmy, jaki pomysł zrodził się w jej głowie, ale miałam nadzieję, że nam wszystkiego nie wyrzuci.

Szafa z laminowanego szkła

szkło laminowane z warszawyByłam ciekawa, co mama planuje, więc trochę poszperałam i zobaczyłam rachunki za jakieś szkło laminowane z warszawy leżące na stoliku w kuchni. Za jakiś czas dowiedziałam się, jakie były plany mamy. Ze starej komórki zrobiła wielką garderobę. Ze szkła zleciła zrobienie dużej szafy. Szkło laminowane to taki solidny budulec, który pięknie się prezentuje. Wyczytałam, że jest bardzo trwałe. Mama postanowiła zrobić nam wszystkim dodatkową garderobę, aby każda miała gdzie trzymać swoje ubrania. Dostałyśmy podział na części, żebyśmy umieszczały swoje ubrania tam, gdzie nasz przydział. Gdy już wszystko było gotowe i szafa została złożona, mogłyśmy zacząć robić wielkie przemeblowanie. Oczywiście od razu zrobiłam zdjęcie naszej nowej pięknej garderoby, by móc opublikować je na moim portalu społecznościowym. Zawsze marzyła mi się garderoba, ale myślałam, że nie ma miejsca w domu, aby takową mieć. Zupełnie zapomniałam o tej starej komórce, która była nikomu niepotrzebna i zaniedbana. Piękna szafa teraz zajmowała miejsce starych szpargałów, które wyrzuciłyśmy do śmieci.

Miałam szczęście, bo w przydziale dostałam trochę więcej miejsca w szafie niż siostra. Cały dzień wszystko przenosiłam i układałam na półkach. Miałam też kilka wieszaków i powiesiłam na nich kurtkę zimową i kilka wieczorowych sukni, żeby się w szafie nie pogniotły. Z taką szafą to można zaszaleć z ciuchami.