Zima to okres bardzo zintensyfikowanego wyrębu drzew, co jest związane ze sprzyjającą pogoda oraz z faktem braku liści na większości z nich, co dodatkowo ułatwia pracę. Nie tylko w lasach wycina się zimą prywatni użytkownicy także preferują ten okres roku do wycinki.

Trak i cięcie drewna piłą

piły trakoweChcąc mieszkać w domku jednorodzinnym gdzieś na wsi czy z dala od najbliższego miasta, to zdecydowanie musimy poważnie rozważyć sprawę naszego opału. W takich domach sami musimy zadbać o nasze ogrzewanie, a co za tym idzie, każde paliwo, które nadaje się do naszego pieca będzie mile widziane. W moim przypadku opał to skutek uboczny wycinki, bowiem posiadam na tyle duże i ładne drzewa, że szkoda byłoby je całe przeznaczać na spalenie, większość z ich masy zostaje przekształcona w materiał budulcowy, rozmaite deski i belki. Po wybraniu najprostszego drzewa, ścinam je, a wszystkie gałęzie i krzywe odcinki pnia przeznaczam na porąbanie i opał. Główny pień pozostaje do wysuszenia na rok, a następnie zamawiam firmę zajmującą się przecieraniem drzewa. Potrzebne są do tego piły trakowe, które to będą w stanie przeciąć tak gruby pień i przetworzyć jego masę na dowolnych niemal wymiarów bloki. Trak składa się z rusztowania, silnika oraz taśmowej piły. Taśmy trzeba wymieniać kilkakrotnie, gdyż tępią się szybko i należy je ostrzyć w międzyczasie, bądź trzeba mieć przygotowany zapas kilku sztuk. Piła trakowa to wspaniały wynalazek, który nie tylko ułatwia, ale wręcz umożliwia domową produkcję  drewna.

Jak co roku zamierzam wybrać się na wycinkę w tym roku i przywieźć nowy pień do przetarcia. Aktualnie dwa wielkie sągi drewna czekają aż przybędzie piła i potnie je na stosowne fragmenty, które to posłużą mi w przyszłości do stworzenia wspaniałych budowli, mebli czy ozdób ogrodowych.